24.08.2017 - Bliżej było do lasu

W środę 23.08 br. podczas patrolowania kompleksu leśnego przy ulicy Biesak, strażnicy z patrolu EKO natknęli się na odpady, których dzień wcześniej w tym miejscu jeszcze nie było. Na „dzikim wysypisku” znaleziono min. stare umywalki, części samochodowe, narzędzia, elementy wyposażenia garażu, dekoder telewizji satelitarnej oraz wielką patelnię.

Funkcjonariusze przeglądając odpady znaleźli dowody wskazujące, iż śmieci najprawdopodobniej zostały porzucone przez mieszkańca pobliskiej ulicy. Kiedy strażnicy podjechali pod dom osoby podejrzewanej o podrzucenie odpadów, okazało sie, iż przed garażem leży kolejna (przypuszczalnie przygotowana do wywiezienia) sterta niepotrzebnych rzeczy. Właściciel posesji nie przyznawał się do wyrzucenia odpadów do lasu, jednak po przedstawieniu mu ewidentnych dowodów, potwierdził, iż znalezione przez strażników przedmioty są jego własnością. Mężczyzna za swój czyn został ukarany mandatem 500 zł. Otrzymał również polecenie natychmiastowego uprzątnięcia wywiezionych przez siebie do lasu śmieci, oraz przedstawienia w siedzibie SM dokumentu potwierdzającego przekazanie ww odpadów do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów na ul. Magazynową.

Dodatkowe informacje