KLAUZULA INFORMACYJNA RODO

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016...


czytaj więcej

Jak przy mini­malnej zmianie nawy­ków bez dymu pal...


czytaj więcej

11.10.2018 - Zagubiony starszy pan i "szpitalny uciekinier"

W dniu wczorajszym w pobliżu skrzyżowania z ulicą Jana Pawła II, funkcjonariusze zauważyli starszego mężczyznę, który wg zgłoszenia chwilę wcześniej miał błąkać się po terenie budowy przy ulicy Ściegiennego. Widząc jak starszy pan nie zważając na przejeżdżające samochody wtargnął na jezdnię od razu podjęli interwencję.

Staruszek nie umiał powiedzieć jak się nazywa ani, gdzie mieszka. Sprawiał wrażenie zagubionego, rozglądał się niepewnie dookoła. Na jego ręce funkcjonariusze zauważyli bransoletkę z imieniem i nazwiskiem oraz nr telefonu do rodziny. Niestety nie udało im się z nią skontaktować. Zachowanie starszego pana było nieprzewidywalne. Zachodziło podejrzenie, iż mężczyzna może cierpieć na zaburzenia psychiczne, dlatego wezwano na miejsce pogotowie. Ratownicy w obawie o życie i zdrowie 85 – latka postanowili przetransportować go do szpitala.

Również wczoraj po godz. 16 strażnik miejski wracając po służbie do domu zauważył mężczyznę ubranego w szpitalną piżamę, który jak, gdyby nic szedł sobie chodnikiem wzdłuż ul. Żytniej. Mężczyzna na jednej ręce miał założony wenflon, a na głowie widoczne świeżo założone szwy. Choć zwracał na siebie ogólną uwagę przechodniów, nikt nie go nie zatrzymywał. Strażnik miejski jako pierwszy zareagował, od razu podszedł do niego z pytaniem czy nie potrzebuje pomocy i dlaczego jest w piżamie. W odpowiedzi usłyszał, że żadnej pomocynie potrzebuje, a jest tak ubrany, bo nie pytając nikogo oddalił się ze szpitala, jednak nie umie określić, którego. Funkcjonariusz o zajściu powiadomił dyżurnego SM. Na miejscu od razu pojawił się patrol policji, który zabrał „uciekiniera” z powrotem do szpitala.

Dodatkowe informacje