22.03.2019 - Kolejny "truciciel" namierzony

Od jakiegoś czasu strażnicy miejscy otrzymywali informacje od mieszkańców dzielnicy Pakosz, o gęstym duszącym zadymieniu oraz wyjątkowo nieprzyjemnym zapachu, który pojawia się w okolicy zwłaszcza w porze wieczorno - nocnej. Strażnicy przez kilka wieczorów  namierzali „truciciela” i w końcu trafili. Podczas kontroli ujawniono firmę na terenie której spalane były wszystkie powstające tam odpady. Strażnicy pobrali próbki popiołów i niedopalonych odpadów, wśród których znajdowały się min.: butelki i  folie plastikowe, zaolejone szmaty, pianki poliuretanowe, wełna mineralna, płyty wiórowe i okleinowane, zgniłe liście, odpady bytowe i wiele innych.

Wszystko to, dla lepszego efektu spalania polane było starym, przepracowanym olejem silnikowym. Strażników zdziwiło, iż na ww terenie znajdowały się kontenery do gromadzenia odpadów, a mimo tego część z nich była wrzucana w płomienie.  Wszystkie pobrane próbki trafią do specjalistycznego laboratorium wykonującego badania. Przeciwko właścicielowi skierowany zostanie wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kielcach. Jak ustalono, w ten „ wymyślny” sposób pozbywano się odpadów wyłącznie po zapadnięciu zmroku w celu zmniejszenia możliwości wykrycia sprawcy procederu.

pakoszpr

probki

Dodatkowe informacje