Spis artykułów
Warsztaty pod hasłem „Młody Ekolog To Ja”
13 kwietnia kielecka Straż Miejska oficjalnie rozpoczęła przygotowania do Dnia Ziemi – i zrobiła to z takim rozmachem, że nawet planeta podobno lekko się uśmiechnęła
Na terenie jednej ze szkół podstawowych strażnicy z Zespołu Profilaktyki spotkali się z uczniami klas III, którzy – jak się szybko okazało – o ekologii wiedzą więcej niż niejeden dorosły.
Warsztaty pod hasłem „Młody Ekolog To Ja” zamieniły zwykły dzień w prawdziwą misję ratowania planety. Było o glebie (czyli VIP-owskim spa dla marchewek ), o wodzie (tej w kranie i tej, która znika szybciej niż skarpetki w pralce ), oraz o powietrzu (które lubi być świeże, a nie pachnieć jak ognisko po kiełbasie ).
Strażnicy w przystępny i momentami bardzo zabawny sposób opowiadali, jak dbać o środowisko – i wygląda na to, że mieli publikę lepszą niż niejeden stand-uper! Uczniowie dowiedzieli się m.in.:
👉 dlaczego śmieci nie lubią być porzucane gdzie popadnie (bo też mają swoje uczucia… i kosze ),
👉 jak oszczędzać wodę (i dlaczego zakręcanie kranu to supermoc, której nie powstydziłby się żaden superbohater ),
👉 oraz co zrobić, żeby powietrze było czystsze niż tablica po starciu kredy (czyli naprawdę czyste!).
Nie zabrakło pytań i błyskotliwych odpowiedzi – bo trzecioklasiści udowodnili, że ekologia to nie tylko poważna sprawa, ale też świetna zabawa… i okazja do zostania bohaterem bez peleryny
Jedno jest pewne – rośnie nam pokolenie, które doskonale wie, że Ziemia to nie tylko planeta, ale nasz wspólny dom. A skoro dom – to nie robimy w nim bałaganu… no chyba że w swoim pokoju, ale to już inna historia.

